@yuicia: To też. Szybko zlokalizowała punkty zapalne, nie stara się na siłę twierdzić, że zawsze i wszędzie miała rację. To jest trochę inna Ania niż ta, którą można było w ostatnich tygodniach zobaczyć w domu Wielkiego Brata. Dość wyważony był ten jej występ. Wiadomo, że narobiła sobie szkód wizerunkowych i hejterów tak łatwo się nie pozbędzie, ale gdyby oceniać tylko dzisiejsze BBA, to wypadła nieźle w porównaniu do takiego Natana
  • Odpowiedz