Z okazji koronacji monarchy, brytyjski dziennik The Guardian postanowił przeprowadzić szczegółowe dochodzenie w celu ustalenia wartości posiadanych przez niego dóbr. Rezultaty tego śledztwa wywołały spory wstrząs - okazało się bowiem, że Krol posiada co najmniej £1.8 miliarda funtów. Do tego kazdego roku aż 87 milionów rocznie dostaje z kasy podatników, czyli z budżetu państwa. Dodatkowo, ze swojego prywatnego majątku w postaci nieruchomości i gruntów, Monarcha jest w stanie czerpać nawet 1.2 miliarda
Należy jednak podkreślić, że często w dyskusjach pojawia się argument, jakoby królewskie dobra przyciągały do Wielkiej Brytanii rzesze turystów, co w konsekwencji zwiększa zyski kraju. Jednakże, jak wynika z danych, żadna z dziesięciu najpopularniejszych atrakcji turystycznych w Wielkiej Brytanii nie jest związana z rodziną królewską. Zatem mniemanie to jest niczym więcej jak jedynie propagandą.
@DrGreen_2: Nawet zakładając, że faktycznie przynoszą oni zyski to i tak moim zdaniem nie powinno to dawać
@romek898: to ile oni maja majątku zawsze było tajemnicą, to chyba pierwszy raz kiedy dziennikarze zaczęli przy tym grzebać. Rodzina królewska jest zwolniona z ujawniania przychodów czy majątku. Przypomina mi to trochę pozycje kościoła w Polsce.
Dziś na krótko #opowiescimentalisty czyli o wydarzeniach, które mają rocznicę tego konkretnego dnia. Tym razem mniej tragicznie niż w dwóch ostatnich przypadkach - przenosimy się 56 lat wstecz do Egiptu, gdzie miała miejsce ciekawa koronacja - 26 lipca 1952 roku królem został Fu'ad II. Nie byłoby w tym nic ciekawego, gdyby nie fakt, że Jego Wysokość Fu'ad w momencie "zaprzysiężenia" miał... 192 dni!
@DrGreen_2: Nawet zakładając, że faktycznie przynoszą oni zyski to i tak moim zdaniem nie powinno to dawać