Podchodzę sobie kulturalnie do kasy Kolei Śląskich, żeby kupić bilet, a Pani akurat jak ja podchodziłem musiała komóreczkę odebrać i sobie napiernicza z kimś, nie przejmując się za bardzo, że tam stoję. Skończyło się na tym, że poszedłem do innej kasy. Na szczęście mi się nie śpieszyło, a nie chciało mi się robić zadymy z rana (taki dobry dzień dziś mam ;)).

Jak mnie w-----a mentalny komunizm we wszelkich tego typu miejscach.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ntskj: Łódź była swego czasu stolicą dnb w Polsce - Parada Wolności, Drumy na Juwenaliach w standardzie, już legendarny klub Cube. Szkoda, że nie miałem okazji uczestniczyć w tym na żywo.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach