@jaywalker: Cześć.
Trzymam za ciebie kciuki. W sumie jestem w podobnej sytuacji, bo część z tych rzeczy sam chciałbym osiągnąć. Sam powoli staram się zmieniać, ale zauważyłem jedno, co u ciebie mocno mnie zdziwiło... Łatwiej jest pracować nad jedną, czy dwiema rzeczami. Nie masz wrażenia, że za dużo na siebie wziąłeś? Może stąd niepowodzenie w nofap, czy kościele, czy z językami obcymi? Ja bym się obawiał tego, że postanowiłem np
  • Odpowiedz
@jaywalker:
Parę rad z mojego doświadczenia:
1. Miej plan B. Już teraz wiedz, że ci się nie uda. Nawet jeśli masz jaja ze stali to i tak przyjdzie moment i motywacja zniknie, efektów jeszcze nie będzie, ktoś cie w----i sięgniesz po szluga. No dobrze, wtedy co należy zrobić? Rozluźnij się, zrób coś miłęgo, daj sobie tydzień wolnego i zacznij od nowa. Kapujesz? Mario padł - przegrałeś. Nieszkodzi, zaczynasz grę od nowa!

2.
  • Odpowiedz