Moje spostrzeżenia na temat agencji nieruchomości, notariuszy i banków - pierdzielone pazerne świnie.
Wracając do sedna - moim postanowieniem noworocznym było kupno własnego mieszkania. Jak sobie postanowiłem, tak się wziąłem do roboty i już znalazłem mieszkanie, które chcę kupić. Szybko, nie? :) W międzyczasie kilka już oglądaliśmy z #rozowypasek, ale to jedyne jest
Moje spostrzeżenia na temat agencji nieruchomości, notariuszy i banków - pierdzielone pazerne świnie.
Wracając do sedna - moim postanowieniem noworocznym było kupno własnego mieszkania. Jak sobie postanowiłem, tak się wziąłem do roboty i już znalazłem mieszkanie, które chcę kupić. Szybko, nie? :) W międzyczasie kilka już oglądaliśmy z #rozowypasek, ale to jedyne jest