różni się tym, że jedno kiedyś się wyczerpie

@R4vPL: Czyli "święta krowa" z wiatrakiem jest jeszcze gorsza od tej z kilofem, bo może pasożytować w nieskończoność, a górnik tylko dopóki w ziemi jest węgiel.

zachód zamyka kopalnie. A skoro na zachodzie jest nieopłacalne, to u nas nawet kiedy obetniemy administrację to też nie będzie się opłacać

Kopalnie na zachodzie są nieopłacalne, bo administracja je obciąża i dopłaca do alternatywnych źródeł
  • Odpowiedz
@ibilon: czy ja twierdzę, że bez ingerencji administracji kopalnie byłyby bardziej nieopłacalne? Ja osobiście uważam, że powinno się wykopaać prezesów i obciąć pracownikom biurowym, jednak nie jestem pewien czy przyniosłoby to zyski.
Nie mi oceniać pracę górnika, pod ziemią byłem dwa razy, ale według mnie nie jest to jakaś praca wymagająca doświadczenia, czy też jakichś wyrafinowanych umiejętności.
Dobrze wiem, że na ich miejscu też bym bronił swojego miejsca pracy, ale
  • Odpowiedz