Czytam komentarze czerwonych zakapiorów PR-ofilskich pod Kurierem Kolejowym dla beki. ( )
Żyjemy w jakimś rakotwórczym kraju i nie to, że władza jest be. Społeczeństwo to miażdżąca populacja homo-POPISovieticusów.
Bolszewizm marszałkowski w sektorze pasażerskim na kolei jedzie pełną parą od lat, pierze mózgi typowym Mirkom i Halinom, wpajając rzekomą ideologię "NIEDASIZMU" czyli "nie pojedziemy tutaj, bo od 2001r. tu nic nie ma w ogóle tor zarósł i po co
PafawagusCentauris - Czytam komentarze czerwonych zakapiorów PR-ofilskich pod Kuriere...

źródło: comment_IHDZHgakE9EblVzctLrCgtlAINaL2iTp.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PafawagusCentauris: też mnie śmieszy ta wojenka fanów PR i Arrivy, chociaż jako pasażer ze styku województw niestety wolę jednego przewoźnika i normalne połączenia na stykach, a nie przesiadki z pojemnego kibla do małego szynobusu Arrivy w Laskowicach, czy w Jabłonowie, ale tu bardziej zażalenia powinny być do organizatorów transportu, że pozwalają na taką sytuację.
  • Odpowiedz
@MarkG: oczywiście, że tak. Pamiętam w jakich bólach rodziły się Koleje Mazowieckie, przesiadki na granicy województw w Iłowie, to co obecnie wyczynia się w Kujawsko-Pomorskim i jak funkcjonuje kolej "aglomeracyjna" w Trójmieście, na Śląsku, itd.

Wszystkie te zażalenia są do urzędów marszałkowskich i innych polityków. Do tego dochodzi absurdalna stawka za dostęp do torów, gdzie bardziej sie opłaca by pociag stał niż jeździł i mamy kwintesencję kolei w Polsce
  • Odpowiedz