Dałem ogłoszenie wynajmu pokoju, zgłosił się jakiś gość, który będąc pod klatką chciał żebym do niego wyszedł pod blok, mimo że stał dosłownie przed klatką (widziałem z okna) i żebym z nim porozmawiał xD Powiedziałem że jak chce wejść to niech zadzwoni domofonem to mu 'otworzę' i wejdzie na górę, facet stwierdził żebyśmy porozmawiali na zewnątrz (?) - widziałem jak stoi pod
@mirko_anonim miałem podobną sytuację z tym, że facet nie zadzwonił, ani domofonem, ani na telefon. Gdy po 10 minutach od umówionej godziny zadzwoniłem zapytać go czy spotkanie aktualne, to odebrał i powiadomił mnie że co prawda był pod blokiem, ale nikt na niego nie czekał, więc poszedł już sobie i nie zamierza wracać. Gwoli ścisłości: znał pełen adres, wraz z numerem mieszkania. Kosmos jakiś ¯_(ツ)_/¯
#wynajem #historiazbroda
Dałem ogłoszenie wynajmu pokoju, zgłosił się jakiś gość, który będąc pod klatką chciał żebym do niego wyszedł pod blok, mimo że stał dosłownie przed klatką (widziałem z okna) i żebym z nim porozmawiał xD Powiedziałem że jak chce wejść to niech zadzwoni domofonem to mu 'otworzę' i wejdzie na górę, facet stwierdził żebyśmy porozmawiali na zewnątrz (?) - widziałem jak stoi pod
Chciałem tylko pogadać, a tobie ch*ju nawet nie chciało się zejść, chociaż masz windę.
Kosmos jakiś ¯_(ツ)_/¯