@domasz_liz_warzywo: Genialny film, moje ulubione sceny to chyba wszystkie z Jacksonem - co zagrał to tyle! Szczególnie ta jak meksykanin grał w tle na klawiszach. Dorzuciłbym jeszcze scenę w rozdziale "Czterech pasażerów" jak wchodzą w czwórkę po schodach i jest widok tylko na ich nogi. Zresztą było dużo pięknych scen, zdjęć ogólnie.

Film mi się cholernie podobał, bo było wszystko - spokojny i przegadany na początku, później bum i kryminał rodem