#growerozkminy Czyli autorski tag gdzie rozkminiam to i owo w dziedzinach gejm dizajnu.

Wiem, że spora część z Was się obruszy, ale uważam, że Big Daddy jest typowym przykładem "spartolenia" dobrej roboty projektantów. Ten majestatyczny, łagodny kolos jest tak mocno eksploatowany w grze, że magia która się unosi obok niego po pierwszym spotkaniu wyparowuje szybciej niż niestrzeżony browar na imieninach wujka Janka.
Big Daddy ma moc do 3 spotkania, potem
Nieprzyjemnie - #growerozkminy Czyli autorski tag gdzie rozkminiam to i owo w dziedzi...

źródło: comment_A5tIrMuO40EP8NnKr8x638czOAgj2MPS.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nieprzyjemnie: grasz na najwyższym poziomie trudności ? Z ilością rzeczywiście trochę przesadzili. W dwójce z tego co pamiętam jest lepiej bo big sisters pojawiają się bardziej oszczędnie.
  • Odpowiedz
@Werdandi: Zależy od gry, czy grałem w Bio na najwyższym? Nie pamiętam szczerze, ale 3 tatusie na każdy lvl to znacznie za dużo. Prawda, siostrzyczki były znacznie lepsze, ze względu, że nie byłe tak wszędobylskie. Aczkolwiek jeśli ja bym odpowiadał za BIO to bym je trochę przemodelował, aby pojawiały się randomowo jak Nemesis w RE. Bo w obecnym przypadku łatwo było sterować kiedy chcesz sprawić by się pojawiła. Co odzierało
  • Odpowiedz