Potwierdzam!
SGS2 mam do tej pory i nadal nie ma ani jednej ryski. O telefony nigdy raczej nie dbałem - nie mam żadnej folii ani szkła na ekranie, nie trzymam w futerale. Noszę w kieszeni, w plecaku itd. Dlatego mocno się zdziwiłem, gdy po ok roku używania zauważyłem ryskę na ekranie SGS4. Jakim cudem!? No ale nic, pewnie piasek dostał się do kieszeni, coś mocno potarłem itp. Będę uważał z SGS5. A
  • Odpowiedz