#chiny #foshan
Cześć,
Całe życie (częściowo za sprawą aliexpress) myślałem że Chiny są tanie jak barszcz. Wróciłem z wyjazdu służbowego z Foshan i nie wiem czy to kwestia wmiarę dużego miasta ale ceny są takie jak w Polsce albo jest drożej (np nabiał jest bardzo drogi. Mleko uht 5pln za karton, masło najtaniej widziałem za 20 PLN za kostkę).
W restauracjach/budkach z jedzeniem przeważnie posiłek 12-25pln czyli gotowe jedzenie wychodzi lepiej
Cześć,
Całe życie (częściowo za sprawą aliexpress) myślałem że Chiny są tanie jak barszcz. Wróciłem z wyjazdu służbowego z Foshan i nie wiem czy to kwestia wmiarę dużego miasta ale ceny są takie jak w Polsce albo jest drożej (np nabiał jest bardzo drogi. Mleko uht 5pln za karton, masło najtaniej widziałem za 20 PLN za kostkę).
W restauracjach/budkach z jedzeniem przeważnie posiłek 12-25pln czyli gotowe jedzenie wychodzi lepiej

Do tego jeśli mówimy o importowanych pdouktach to dochodzą koszta transportu i być może cła.
Lokalne jogurty np są w normalnych cenach.
Ale tak - generalnie błędne jest wyobrażenie, że życie w Chinach jest dużo tańsze niż w Polsce. Może być trochę tańsze, w tej samej cenie lub nawet droższe. Zwłaszcza jeśli mówimy