Eminem jest król rapu tak jak lew jest król dżungli!

Bardzo fajny, choć mniej znany kawałek z płyty Encore (2004) "Spend some time" - Bardzo spokojny, w sam raz na wieczorny relaks. Jako gówniak jarałem się nim, choć nie rozumiałem o czym śpiewa. Teraz, kiedy już rozumiem wciąż uważam go za najlepszego rapera wszechczasów. Obecnie najnowsze kawałki od czasów płyty Relapse (2009) nie podchodzą mi tak jak muzyka robiona przez kolesia, który
S.....X - Eminem jest król rapu tak jak lew jest król dżungli! 

Bardzo fajny, choć...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
Ale to, ze w jednym wersie dal wyraz swojemu pogladowi co do Trumpa, to nie znaczy, ze popiera Clinton, sam tak naprawde wolalbym ani jej, ani jego, bo to jak wpasc z deszczu pod rynne, w kazdym razie, to jest muzyka i zeby miec az takie nagle uprzedzenie do osoby, bo poparla kogos, kogo Ty nie poparles to takie troche srednie. Pozdrawiam :p
  • Odpowiedz
@ciachostko: @kwmaster: Hejtuje i Trumpa, a także tych co zastrzelili Erica Garnera i Trayvona Martina. Teksty na geniuse są już zatwierdzone przez samego Eminema. Sam kawałek jest luźny, potwierdził, że jednocześnie pracuje też nad albumem.
  • Odpowiedz