Blu Mar Ten

(na samym dole linki z playlistami albumów BMT)

Nigdy nie produkował utworów, które byłyby odkrywcze, miały drugie dno, ciekawe koncepcje, blabla... ale jednego nie można BMT odmówić - zawsze jego kawałki były świetnie wyprodukowane, także w czasach gdy na scenie dnb było sporo gównianych technicznie rzeczy (co współcześnie już raczej nie przechodzi). Określiłbym raczej jego muzykę jako coś, co można puścić na start komuś niezapoznanemu z muzyką klubową. Jest tak
les - Blu Mar Ten 

(na samym dole linki z playlistami albumów BMT)

Nigdy nie produk...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Polar - Out Of The Blue [2002]

Pewnie mało kogo zainteresuje w czasach neurofunków, liquidów itp...

Bogate, ale subtelne tła, miękkie klimaty, ciekawe harmonie. Najwięcej w jego kawałkach zawsze działo się w tych najcichszych, wycofanych partiach.

Polecam
les - Polar - Out Of The Blue [2002]

Pewnie mało kogo zainteresuje w czasach neurofu...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dodam jeszcze, że Kjetil nabawił się urazu słuchu w 1999 grając w zbyt dużym hałasie w klubach. W 2002 stan jego słuchu pogorszył się na tyle, że miał przerwę aż do 2008 w robieniu muzyki (pomijając z 2-3 odgrzewane kawałki). Pisał o tym na Dogs On Acid. Wrócił w 2008, wydał jeden album, ale jego styl był już inny. Szkoda, bo jego pierwsze albumy uwielbiałem. A choróbsko, które go dopadło to tzw.
  • Odpowiedz