Boże, co mi się porobiło, może przez fatalna sytuacje życiowa jaka mam od dwóch lat.
Kiedyś nigdy nie czułam zazdrości. Teraz zazdroszczę wszystkiego wszystkim. Nie chodzi o żadną zawiść tylko zazdrość - potrafię nawet czuć przyjemność, że ktos ma szczęście. Ale czasami jedna informacja wyprowadza mnie z równowagi na kilka godzin. Nigdy niczego nie miałam w życiu - zazdroszczę nawet takich zwykłych spraw. Nawet jak jakaś stara baba coraz częsciej przeglądam serwisy
@MasaUpadlosciowa: Nad praca, wygladem i wykształceniem teraz pracuje, ale jest to latwiejsze niz relacje z ludzmi.Masz rację - to nie jest do konca zalezne od mnie. Ja ogólnie chciałabym normalności, a nie nie wiadomo czego.U mnie jest tylko pustka i problemy
@Ana77 też chyba to samo mam. Jeszcze jak miałem 25 lat to w------e kto coś ma i jeszcze gratulowałem, po 30 r.z. to jak bym kija w dupie miał i zazdrościł właśnie.
Kiedyś nigdy nie czułam zazdrości. Teraz zazdroszczę wszystkiego wszystkim. Nie chodzi o żadną zawiść tylko zazdrość - potrafię nawet czuć przyjemność, że ktos ma szczęście. Ale czasami jedna informacja wyprowadza mnie z równowagi na kilka godzin.
Nigdy niczego nie miałam w życiu - zazdroszczę nawet takich zwykłych spraw. Nawet jak jakaś stara baba coraz częsciej przeglądam serwisy
Ja ogólnie chciałabym normalności, a nie nie wiadomo czego.U mnie jest tylko pustka i problemy