Pytanie od baby: dlaczego faceci tak bardzo się odpalają, gdy ktoś zasugeruje im, że są gejami, albo - najgorsza obelga - cwelami? Że podważana jest ich „męskość”, czy o coś innego chodzi?

Tak się zastanawiam oglądając zaległą zadymę Clout z Lizakiem-Ciotem-Najmanem-Sejczento i nie łapię w czym rzecz: wyzywanie od chujów, frajerów, debili, p--d i kukoldów jest ok, ale zasugeruj gejowstwo i jest berserk? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

No
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kacik_Zakochanych: to jest u nas uwarunkowane kulturowo. Przed XXI wiekiem gejostwo było kulturowo piętnowane, do tego mocne korzenie chrześcijańskie państwa, gdzie homoseksualizm jest uznany za grzech śmiertelny, matki wyrzekające się synów gejów, cwelenie gejów w więzieniach, i ogólnie cały kontekst kulturowy. Jeszcze 20-30 lat temu chłop z chłopem musieli się kryć przed całą wsią, bo jakby morderstwo było legalne, to by sztos gejom rozpalali.

Trochę tych nawyków od naszych dziadków,
  • Odpowiedz