@budus2: Miałeś racje. Ojciec trochę protestował, ale dałem mu w mordę i zabrałem słoik. Teraz jem spokojnie w łazience. Ojciec próbuje otworzyć drzwi śrubokrętem, ale powinienem zdążyć, najwyżej schowam resztkę pod wanną na rano. Dzięki!
  • Odpowiedz