Cześć! To jest Czesiek. Młody kos, którego znalazłem wczoraj po południu. Czesio został sam, musiał wypaść z gniazda, którego nie udało mi się niestety odnaleźć. Przygarnąłem go zatem do siebie.
Dajcie plusa za każdego kciuka, którego trzymacie za Cześka.
Mam wielką nadzieję, że uda mi się wykarmić tego ptaszka, a tym samym utrzymać go przy życiu i się nim zaopiekować. :)
Co dzień pod tagiem #czesiekthekos będę dodawał zdjęcia malucha
Dajcie plusa za każdego kciuka, którego trzymacie za Cześka.
Mam wielką nadzieję, że uda mi się wykarmić tego ptaszka, a tym samym utrzymać go przy życiu i się nim zaopiekować. :)
Co dzień pod tagiem #czesiekthekos będę dodawał zdjęcia malucha


Czesiek nakupił w nocy grubo, więc coś tam z tego całego żarcia się przyjęło. :)
Po pierwszym ważeniu wyszło całe 15 g. Nie wiem czy to dużo czy mało, ale mam nadzieję, że będzie przybywać.
Nie bardzo chce pić. Jest mega wystraszony (takie mam wrażenie). Wcześniej chętniej otwierał dzioba. Teraz zjadł tylko 3 kulki serowego ulepa. Spróbuję za pół godziny czy godzinę. Narazie nakryłem go "kołderką" z ręcznika papierowego i
źródło: comment_1597120690QXgaoHObc5yUDb7sFk3KBN.jpg
Pobierzźródło: comment_1597152032q2AduuMF3dQ9tL3YVNswjK.jpg
Pobierz