Dobra, bo nie daje mi to spokoju. Chciałem wczoraj sprawdzić czemu z zasilacza nie startuje płyta, mimo, że wszystko się kręci. Z zasilacza dochodził taki dziwny szum, jakby cykanie świerszcza. Standardowo wziąłem licznik, wsadziłem końcówkę masy do czarnego i sprawdzałem. 12V jest, tutaj 5V jest, jechałem tak po końcówkach i nagle na zwykłym molexie wypieprzyło korki, poszedł błysk, huk i smród spalenizny. Zasilacz już nie wstaje.
Tak się teraz zastanawiam - ja
Tak się teraz zastanawiam - ja





źródło: comment_9rCUW49PPOcTepSlMy2cxmbU21KdHR3c.jpg
Pobierz