Mirki elektronicy, serwisanci itp. jest sprawa. Pewna niesforna suczka pogryzła kieszeń oraz 'delikatnie' uszkodziła płytkę z elektroniką dysku. Po podłączeniu pod kompa "na sekundę" zapala się dioda, dysk nie włącza się. Wydaję mi się, że powodem mogą być ślady zębów na ścieżkach. Chciałbym odzyskać zawartość tego dysku i stąd do Was pytanko. Czy na wasze oko będą to duże koszta? Czy najpierw uderzać do jakiegoś elektronika czy raczej od razu do punktu
Xenesthis - Mirki elektronicy, serwisanci itp. jest sprawa. Pewna niesforna suczka po...

źródło: comment_qQdQLgD3lCgHGwckn3t0S7gfJhTgGZpo.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach