Z OSTATNIEJ CHWILI!!! PILNE!!! Mała aktualizacja co do ucieczki mojego chomika. Znalazł się. Siedzi w klatce cała i zdrowa. Nie zgadniecie jak go złapałem i gdzie był. Siedziała gadzina pod biurkiem i podżerała czipra, który mi spadł. Usłyszałem jak chrupie i chciałem ją złapać, ale uciekała pod szuflady. Wywabiłem ją wołaniem, ale nadal jak tylko jakiś ruch, to spierniczała. Dopiero kawałek jabłka ją przyciągnał tak, że mogłem ją normalnie z nim ciągnąć
PILNE!!!
Mała aktualizacja co do ucieczki mojego chomika.
Znalazł się.
Siedzi w klatce cała i zdrowa.
Nie zgadniecie jak go złapałem i gdzie był.
Siedziała gadzina pod biurkiem i podżerała czipra, który mi spadł.
Usłyszałem jak chrupie i chciałem ją złapać, ale uciekała pod szuflady.
Wywabiłem ją wołaniem, ale nadal jak tylko jakiś ruch, to spierniczała.
Dopiero kawałek jabłka ją przyciągnał tak, że mogłem ją normalnie z nim ciągnąć