Mam pytanie do osób grających w #bloodrage . Czy plądrowanie w którym nie dochodzi do żadnego starcia (sami jesteśmy na danym polu) traktowane jest jako bitwa? Tzn. czy dostajemy za to punkty zwycięstwa jak w przypadku normalnej bitwy, w której z kimś walczymy?
W końcu dotarło i zostało zagrane :) Zapomniałem zorbić fotki rozłożonego, ale to najwyzej później jak ktoś będzie chętny zobaczyć.
Graliśmy niestety na 2 osoby, wyraźnie czuć, że rozgrywka nie jest przeznaczona do tego trybu. Niemniej jest nieźle, z pewnością lepiej niż wersje 2-osobowe Cyklad, Tzolkina, Smallworld czy Wysokiego Napięcia a to już duży plus jeśli ktoś chce pograć w duży tytuł z zaledwie jednym przeciwnikiem.
Sama rozgrywka jest dynamiczna i agresywna, każdy dąży