Dziś już 2 stycznia, więc wraz z różową startujemy z #veganuary
Wczoraj trzeba było dojść serniczek i majonez ( ͡° ͜ʖ ͡°)
O co chodzi? Veganuary to taki "challenge", polegający na miesięcznej zmianie diety na 100% wegańską. Czyli rezygnujemy z mięsa, nabiału, jajek i innych produktów pochodzenia zwierzęcego (np. żelatyny).
Po co? To już każdy decyduje sam. Może być ciekawość kulinarna, może być próba sprawdzenia, czy jesteśmy w stanie żyć bez
Wczoraj trzeba było dojść serniczek i majonez ( ͡° ͜ʖ ͡°)
O co chodzi? Veganuary to taki "challenge", polegający na miesięcznej zmianie diety na 100% wegańską. Czyli rezygnujemy z mięsa, nabiału, jajek i innych produktów pochodzenia zwierzęcego (np. żelatyny).
Po co? To już każdy decyduje sam. Może być ciekawość kulinarna, może być próba sprawdzenia, czy jesteśmy w stanie żyć bez

Pogoda ideolo, bo jasno, bezwietrznie, niska wilgotność, spadło trochę śniegu. Zaczęliśmy w okolicy hotelu Dwór Oliwski i ruszyliśmy zielonym szlakiem. Ludzi sporo, szczególnie na tych odcinkach łączących szlak z miastem. Rodziny z dziećmi, rowerzyści, biegacze, ludzie z psami. Ale bez jakiegoś dzikiego tłumu, szczególnie
źródło: comment_1609667160t3XL4ZS3XaSj2eyqEOoWI3.jpg
Pobierz