@throwaway2137: Generalnie w przypadku umowy o pracę rozróżnienie na to co jest kosztem pracodawcy i pracownika nie ma sensu. Opodatkowanie zarówno pracownika jak i pracodawcy powoduje zwiększony koszt stanowiska pracy. Im większy jest koszt tym mniejsze jest pole na zwiększanie pensji zasadniczej gdyż nie może ona być wyższa od rentowności owego stanowiska pracy. Co oznacza że każdy podatek niezależnie na kogo obłożony zmniejsza realny zarobek pracownika.
  • Odpowiedz
@throwaway2137:
Sugerowanie, że nasz rząd wyda te pieniądze lepiej niż podatnicy xD te wszystkie niepotrzebne wielomiliardowe inwestycje byleby dać stołki rodzinom polityków na pewno poprawią byt zwykłego Kowalskiego
  • Odpowiedz
@throwaway2137

z trudem wypracowany przez neoliberałów awans Polski z "zagłębia taniej niewykwalifikowanej siły roboczej" na "zagłębie taniej niewykwalifikowanej i wykwalifikowanej siły roboczej" nie spełnia ambicji tych, którym faktycznie zależy na tym kraju.


Historia wyglądała inaczej. Przez cały okres PRL Polacy zarabiali realnie coraz mniej w stosunku do Zachodu, a w III RP coraz więcej więc zarzut w stosunku do III RP może być tylko taki, że za wolno zmniejszała dystans. Jednak
  • Odpowiedz
@throwaway2137: ale nie tylko przedsiebiorcy zaplaca wieksze skladki. Sprawdz ile straci osoba zarabiajaca 20k brutto na UoP, ja rozumiem ze dla wyborcy pis jest to kwota z kosmosu ale ludzie w duzych miastach majacy jakas tam pozycje na rynku tyle zarabiaja jak i wiecej i nie tylko w IT.
Ludzie ktorzy faktycznie zarabiaja kwoty ktore moga ich awansowac do klasy sredniej, sa przez pis gnebieni. Bo ten ich prog 120k
  • Odpowiedz