To prawda, lepiej winić mityczny ruch „anti-woke” niż faktycznych developerów, poświęcających właśnie ten level design, budowanie historii i wierność lore żeby tylko przypodobać się odklejeńcom, którzy nawet nie kupią ich gry. ( ͡º ͜ʖ͡º)

Szokujące że mass effect jest chwalony przez tych anty-woke’owców ale już taki Veilguard nie ¯\(ツ)/¯

#bekazlewactwa #gry #woke #antywoke
greedy_critic - To prawda, lepiej winić mityczny ruch „anti-woke” niż faktycznych dev...

źródło: image_picker_328D1A28-1E57-48BD-A582-17CC5E8E6CEA-53381-000007D0932CF6DA

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@greedy_critic: to jest wyraz bezsilnej, sojowatej złości tych "dziennikarzy" growych, którzy mają świadomość, że wymienieni powyżej celnie i bezlitośnie punktują w recenzjach wszystko to, czego im finansowa umowa z developerem zabrania.

Btw oglądam wszystko od Nerdrotica no i on rzadko o grach mówi, to mój ulubiony grifter skoncentrowany raczej na filmie/serialach/komiksach.
  • Odpowiedz
@greedy_critic: to nie wina twórców, aktywistów i społeczności bez gustu że gry zeszły na psy.
To wina ludzi którzy te gry krytykują!

No i to krytykow wina, że poruszają kwestie przesłania gry, mimo że to lewa strona dorabiała fałszywe wyjaśnienia (np że Fallout to krytyka kapitalizmu, mimo że twórcy zaprzeczali temu) czy np. postępujący wokeizm w grach i degradacja kultowych franczyz, właśnie przez złe zmiany w grze.

Swoją drogą jeśli
  • Odpowiedz