@greedy_critic: to jest wyraz bezsilnej, sojowatej złości tych "dziennikarzy" growych, którzy mają świadomość, że wymienieni powyżej celnie i bezlitośnie punktują w recenzjach wszystko to, czego im finansowa umowa z developerem zabrania.

Btw oglądam wszystko od Nerdrotica no i on rzadko o grach mówi, to mój ulubiony grifter skoncentrowany raczej na filmie/serialach/komiksach.
  • Odpowiedz