#godelpoleca #indierock #alternativerock Perfect From Now On, to niewątpliwie jedna z najważniejszych płyt drugiej połowy lat 90 dla amerykańskiej alternatywy. Już dla samego zespołu płyta była krokiem naprzód - wcześniej Built to Spill znani byli z grania dosyć prostego indie inspirowanego chociażby zespołem Pavement(niemniej BtS bardziej hałasowali). Ta wolta stylistyczna(przy zachowaniu pierwotnego gitarowego zgrzytu), pozwoliła ekipie Idaho na poruszenie bardziej poważnych tematów w swoich piosenkach
#godelpoleca #przemyslenia #alternativerock #90s #radiohead Co tam dzieciaczki niedługo szkoła? Trzeba będzie przeczytać krzyrzakuf, bo facetka kazała i wyznaczyć deltę? W sumie to nie te czasy, że za bycie lamusem dostaniecie "cios w torbę i fallus", więc możecie być spokojni. Jednak większość polskich szkół jest nadgryziona różnoraką patologią, więc uważajcie na siebie i słuchajcie dobrej muzyki, bo nic tak dobrze nie nadaję
Zmarnowałem kolejny dzień, niemniej naszła mnie wena na odświeżenie tagu #omuzyce i tutaj będzie też o jednym z moich ulubionych utworów. Więc od początku: mamy rok 1990, jedna z najbardziej charakterystycznych amerykańskich kapel przełomu lat 80 i 90, w reakcji na wydarzenia z placu Tianmen, nagrywa demo utworu ironizującego silny wówczas chiński reżim. Shiny Happy People, bo taki tytuł piosenka otrzymała, z początku nie brzmiała zbyt dobrze. W odsieczy
Miraski! Nie wiem czy znacie rewelacyjny zespół George Dorn Screams z #bydgoszcz, ale nagrywają 6 album i potrzebują wsparcia. Nagród i możliwości jest całkiem sporo więc propaguję, ponieważ jest to moim zdaniem naprawdę jeden z bardziej wartościowych projektów, jakie znam na polskiej scenie alternatywnej muzyki. Oczywiście nic na siłę, tym bardziej że z zespołem nie jestem w żaden sposób związany.
It's always somethin'
Before the late night
Around the corner
There's always somethin' waitin' for ya