Szybka ankieta. Zastanawiam się, jak tam u Mirków z samooceną. Jesteście bardziej na etapie wielbienia samych siebie, czy nienawiści? A może po prostu delikatnie siebie akceptujecie lub też nie?
#ankieta #samoocena #akceptacjasiebie #pytanie
#ankieta #samoocena #akceptacjasiebie #pytanie


Ja choc nie mam wymarzonej sylwetki, to generalnie siebie lubie i w sumie nie mialam specjalnie zadnego etapu braku akceptacji.
Niewatpliwie prawdziwym jest, ze jesli rodzic nie zareaguje odpowiednio, to dziecko latwo moze zasugerowac sie mediami i popasc mocno w kompleksy.
A przeciez w kazdym z nas jest cos pieknego.
Ktos ma piekne oczy, ktos inny - usmiech. Nie trzeba wygladac