Tydzień temu zaprosiłem do TOK FM Jarosława Lipszyca do dyskusji o unijnej inicjatywie, którą tzw. „obrońcy wolności w internecie” nazywają „nowym ACTA”. Kierując się - jak to ja - swoimi stereotypami, automatycznie zakładałem, że Lipszyc, który kiedyś protestował przeciwko ACTA, teraz też będzie przeciw.
Otóż nie był. W rozmowie tak bardzo się zgadzaliśmy, że aż czułem niedosyt - jak po flejmie, który wygasł ze względu na brak rozbieżności.
Tuszę, że blogobywalcy gdzieś już usłyszeli
Otóż nie był. W rozmowie tak bardzo się zgadzaliśmy, że aż czułem niedosyt - jak po flejmie, który wygasł ze względu na brak rozbieżności.
Tuszę, że blogobywalcy gdzieś już usłyszeli

















źródło: comment_4TaHzX9VnhonukyGk9QJj0VDBmvH0k7c.jpg
Pobierz