Między Stanami Zjednoczonymi a Związkiem Radzieckim miał zostać rozegrać turniej bokserski. Jednak dzień przed turniejem zawodnik radziecki złamał sobie rękę podczas treningu. Na to jego trenerzy sobie myślą: "Jeśli nikogo nie postawimy na ringu, to Amerykańce pomyślą, że się boimy! Musimy kogoś niezwłocznie znaleźć!".

I poszli szukać. Szukają i szukają, ale nikogo dobrego nie znaleźli. Czas się powoli kończy. Jadą koło Piątnicy, patrzą, a tu @Bigmazi orze pole. Trenerzy podeszli do niego
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach