Po co mi to. Ile czasu zamiast nauki jakiejs chemii czy biologii


@AnonimoweMirkoWyznania: po to żebyś wiedział jak się zabezpieczać żeby niechcianych dzieci nie robić, albo żeby nie krzyczeć, że chlorek sodu to taka straszna chemia bo jest dodawany do 90% żywności. Do zakończenia szkoły średniej będziesz uczył się rzeczy ogólnych, właśnie po to żeby mieć ogólne pojęcie o życiu.
Jedynie co do lektur się zgodzę, jest dobrany taki kanon
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: w pewnym momencie, zagadnienia robia sie na tyle skomplikowane, ze swoj wlasny chlopski rozum przestaje wystarczac i trzeba poczytac ksiazki, bo jakiemus ziomkowi zajelo pol zycia rozkmininienie tego.

Chemia wcale nie jest glupia, a ja w liceum przestalem ja lubic przez slaba nauczycielke. Na przykladzie mechaniki: spalanie w cylindrze, wlasciwosci olejow i smarow, korozja to nie ktore tematy z chemii. Im bardziej wchodzisz w jakas dziedzine tym bardziej widzisz
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Paski w szkole są niepotrzebne, chyba że teraz są jakieś niesamowite wymagania na rekrutacje do "dobrych szkół", ale jak masz odpowiedni mindset, to nawet nie potrzebujesz "dobrej szkoły". Wszystkiego można się nauczyć z książek, choć niektórym będzie to topornie szło. Jak Cię chemia czy biologia nie interesuje, to chrzań to, byle tylko zdać. A lektury... ja lektur nie mogłam czytać, bo ten nasz polski naród to się głównie tylko
  • Odpowiedz