Wpis dotyczy referendum ciastka (o imigrantach) i tego, dlaczego uważam, że jest potrzebne.
Pojawiają się głosy defetystyczne, że PiS i tak zmieli podpisy. Sugeruje się też, że to strata pieniędzy. Oprócz tego niektórzy (głównie na lewicy) sugerują, że to niepotrzebne sianie histerii, bo "do Polski to oni i tak nie chco", a problem nas nie dotyczy. Do tych ostatnich nie będę się odnosić, bo szkoda czasu na debili.
Pół miliona podpisów prawdopodobnie uda się
Pojawiają się głosy defetystyczne, że PiS i tak zmieli podpisy. Sugeruje się też, że to strata pieniędzy. Oprócz tego niektórzy (głównie na lewicy) sugerują, że to niepotrzebne sianie histerii, bo "do Polski to oni i tak nie chco", a problem nas nie dotyczy. Do tych ostatnich nie będę się odnosić, bo szkoda czasu na debili.
Pół miliona podpisów prawdopodobnie uda się


#500tysreferendum #kukiz #4konserwy
@Barnabeu: http://www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/tyszka-z-kukiz15-mamy-juz-150-tys-podpisow-za-organizacje-referendum-w-sprawie-imigrantow