Kolejny dzień i kolejny dzień zmagań sąsiada Janusza. Dzisiaj przytargał na działke przyczepę. Czyli we wczorajszym koszeniu trawy w srogą ulewę był jakiś plan ( ͡º ͜ʖ͡º). Ustawił ją, wypoziomował i już myślałem, że się wziął za usówanie samosiejek (kilka z nich od jego strony zaczyna mi wrastać w płot...). A ten se ściął jedną brzozę XD, okorował ją i wbij w ziemię obok przyczepy. Zawiesił chyba
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przychodzimy na ten świat nadzy, dosłownie i w przenośni. I od narodzin, aż do śmierć zaczyna się ten cały cyrk z: kształtowaniem swojej osobowości, charakteru, przekonań, wiary, opinni i całego tego bagażu wszelakiej wiedzy i umiejętności.

Zbieramy dobro nie materialne i materialne. Bierzemy to za gotówkę albo w kredyt. Doświadczamy samodzielnie albo polegamy na opinni innych.

Ale nic co tu posiądziemy nie jest nasze. Dóbr doczesnych do grobu nie zabierzemy. Całą wiedze którą posiądziemy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@2Girls_1Cup: Każde stworzenie może dodać kamyczek do dziedzictwa swojego gatunku. Ludzie nie doceniają swoich możliwości, nie rozumieją że mogą robić co chcą, że szczęście i spełnienie jest na wyciągnięcie ręki. Nawet jeśli rodzisz się w złych warunkach to po co się urodziłeś? Może właśnie po to by być pierwszym odważnym i rozpocząć wielopokoleniowy proces zmiany? Albo natchnąć się słowami innego człowieka by zostać kontynuatorem czyjejś myśli? Co z tego, że
  • Odpowiedz