231514 - 139 = 231375
3 kantony, 2 przelęcze, jedno jezioro i jeden lodowiec, czyli zwiedzam swoje okolice.
Po co robić jedną przełęcz skoro można zrobić dwie? Plan na dziś był prosty - dojechać 55 km i 1300 m w górę leśnymi drogami do Oberwaldu, wspiąć się 1000 m po szosie na przełęcz Furka na 2436 m, łączący mój kanton Valais z kantonem Uri, zjechać czarnym single trailem, wspiąć się dodatkowe 500 do przełęczy Grimsel na 2165 m między Valais i Bernem, zjechać czarnym/czerwonym i wrócić szosą do siebie.
3 kantony, 2 przelęcze, jedno jezioro i jeden lodowiec, czyli zwiedzam swoje okolice.
Po co robić jedną przełęcz skoro można zrobić dwie? Plan na dziś był prosty - dojechać 55 km i 1300 m w górę leśnymi drogami do Oberwaldu, wspiąć się 1000 m po szosie na przełęcz Furka na 2436 m, łączący mój kanton Valais z kantonem Uri, zjechać czarnym single trailem, wspiąć się dodatkowe 500 do przełęczy Grimsel na 2165 m między Valais i Bernem, zjechać czarnym/czerwonym i wrócić szosą do siebie.





Wczoraj dwie mniej znane przełęcze - Forcletta i Meidpass, obie leżące na granicy francusko-niemieckiej granicy językowej między Turtmanntal i Val d'Anniviers.
Wyjazd przed 7.00, jako rozgrzewka 30 km po płaskim drogą rowerową przez szwajcarskie wsie, w Turtmann na 600 m w miarę szybki podjazd na 1800 do wnętrzna doliny Turtmann do Gruben, ostry podjazd na 2500 z w kierunku Forclettapass z pięknymi widokami na lodowiec Turtmann i Gruben na dole
źródło: comment_oct5xQq65CFF15V0xy8nAEwUOuxDTRpl.jpg
Pobierz