181424 - 112 = 181312

Wczoraj dwie mniej znane przełęcze - Forcletta i Meidpass, obie leżące na granicy francusko-niemieckiej granicy językowej między Turtmanntal i Val d'Anniviers.

Wyjazd przed 7.00, jako rozgrzewka 30 km po płaskim drogą rowerową przez szwajcarskie wsie, w Turtmann na 600 m w miarę szybki podjazd na 1800 do wnętrzna doliny Turtmann do Gruben, ostry podjazd na 2500 z w kierunku Forclettapass z pięknymi widokami na lodowiec Turtmann i Gruben na dole
manedhel - 181424 - 112 = 181312

Wczoraj dwie mniej znane przełęcze - Forcletta i ...

źródło: comment_oct5xQq65CFF15V0xy8nAEwUOuxDTRpl.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

231514 - 139 = 231375

3 kantony, 2 przelęcze, jedno jezioro i jeden lodowiec, czyli zwiedzam swoje okolice.

Po co robić jedną przełęcz skoro można zrobić dwie? Plan na dziś był prosty - dojechać 55 km i 1300 m w górę leśnymi drogami do Oberwaldu, wspiąć się 1000 m po szosie na przełęcz Furka na 2436 m, łączący mój kanton Valais z kantonem Uri, zjechać czarnym single trailem, wspiąć się dodatkowe 500 do przełęczy Grimsel na 2165 m między Valais i Bernem, zjechać czarnym/czerwonym i wrócić szosą do siebie.
manedhel - 231514 - 139 = 231375 

3 kantony, 2 przelęcze, jedno jezioro i jeden lo...

źródło: comment_Lic8YzVr7qmOTKi5RIH7qBU7MU2mHQVO.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

264241 - 132 = 264109

Rekordowy poniedziałek (Strava), więc #chwalesie . Najdłuższy dystans jednego dnia do tej pory, największe przewyższenie, i pierwszy 3 tysięcznik zdobyty wyłącznie rowerem. Chyba już nie pobije tego w tym sezonie.

Ktoś mówił mi tutaj, jak kupowałem rower, że do #enduro trzeba wyciągów. Nie trzeba, jest ciężej, ale da się
manedhel - 264241 - 132 = 264109

Rekordowy poniedziałek (Strava), więc #chwalesie ...

źródło: comment_tXpehGjhXQd2DBPg3vEzjT9uic0gMz8R.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

304909 - 74 = 304835

Zrobiłem 6 dniową przerwę od roweru, bo w poniedziałek skręciłem kostkę. Na ten weekend przyjechali rowerowi znajomi z Bazylei więc boli nie boli, noga w ortezę i trzeba było jechać w #gory. Orteza świetna rzecz, usztywniona kostka w ogóle nie bolała, nawet jak trzeba było rower nieść. Polecam.

Wyjazd rano, kierunek przełęcz Gibidum na 2200 m, 1600 m w górę. Dalej długi trawers na 2300 - 2500 m do przełęczy Bistinen na 2420 m. Dużo noszenia roweru, dużo narzekania od strony znajomych ale daliśmy radę. Dalej zjazd na 2005 m na przełęcz Simplon, zjazd na 1500 m do wioski SImplon na kawę i ciastko, powrót do przełęczy i zjazd na 670 m do domu późnym wieczorem.
manedhel - 304909 - 74 = 304835

Zrobiłem 6 dniową przerwę od roweru, bo w poniedzi...

źródło: comment_QMmP25Wk7EQcpzwLOx27HcjHHRpeSKdk.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

335241 - 46 = 335195

Długoweekendowa wycieczka. Znów sam pojechałem - nikt nie chce ze mną zjazdów jeździć ( ͡° ʖ̯ ͡°) Mały dystans, duże przewyższenia. Teren lodowca Aletsch. Start po 7.00 rano autobusem na 2000 m na przełęcz Simplon, z powrotem pod dom, wjazd 2000 m ciągiem pod górę na Foggenhorn (ostatnie 400m wnoszenia na plecach). Ostry zjazd S2 a potem S1 z góry pod dom. Coraz bardziej lubię wjazdy.

Ciągłe problemy z dętkami mam - dziś mi 2 poszły, jedna na podjeździe, druga na zjeździe. Nie odważę się jutro ani pojutrze nigdzie jechać bo już nie mam zapasowych, a do
manedhel - 335241 - 46 = 335195

Długoweekendowa wycieczka. Znów sam pojechałem - n...

źródło: comment_KXwOyz6HMJ91ezFL3ew44PXl4TBFnsQj.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Leniwiec1: tereny fajne, tyle że mało kto tu mieszka. Zazdroszczę ludziom, którzy mają z kim jeździć. Jak chcę szybko w górę pojechać to mam 20 osób, ostro w dół to znam kilku downhillowców, ale jak chce góry pozdobywać, czasem pownosić rower i ostro zjechać co najchętniej robię, to muszę w pojedynkę..
  • Odpowiedz
395037 - 60 = 394977

Jakby mi ktoś 2 miesiące temu jak kupowałem rower powiedział, że zrobię ponad 2000 m ciągle w górę na moim zjazdowym rowerze to bym go wyśmiał. Jednak ostatnio po 1000 m w górę zacząłem robić kilka razy w tyg, raz nawet wyżebrane 2000 się zdarzyło uzbierane po pagórkach w ciągu całego dnia. Wczoraj więc wymyśliłem na dziś podjazd 2000 bez zjazdów w po drodze żeby sprawdzić, czy mogę.

Pojechałem sam w nowe tereny - Saflischpass na 2563 m. Miałem jechać tak długo jak będę mógł bez przerwy. Przejechałem 1100 w górę po czym poszła dętka. Wtedy postanowiłem pieprzyć wjeżdzanie naraz i robiłem przerwy na zdjęcia. Sporo śniegu ciągle leży - z 10-15 razy musiałem rower przenosić.

Powyżej
manedhel - 395037 - 60 = 394977

Jakby mi ktoś 2 miesiące temu jak kupowałem rower ...

źródło: comment_NCpAUkLNg2RPngG0ImqklBANmowsrwhW.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@manedhel: Ja często jeżdżę po lesie i widzę jak prowadzą. Żeby to były jeszcze jakieś maszyny do dh toporne, ale to zwykłe trailówki, którymi ludzie też na maratony mtb jeżdżą.
  • Odpowiedz