45/100

Trochę organizacyjnie bo w sumie pierwszy post w nowej firmie, krótko o niej. Nie jeżdżę już po 500km dziennie jak to było w poprzedniej, a w tej to rzadkość, pracujemy na miejscu czyli głownie Gdańsk, i okolice, więc wątpię że będzie o czym pisać tak często jak to było dawniej. Czyli praca na miejscu, bez spania w autach tak jak chciałem ( ͡° ͜ʖ ͡°) I chyba
Starevolvo - 45/100

Trochę organizacyjnie bo w sumie pierwszy post w nowej firmie, k...

źródło: comment_C2zEe408SF434D5d7F8Z9aPMyO5AV9D0.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra to do sedna czyli jak uciekłem od janusza transportu! xD

Pracowałem tam od momentu zdania prawka, czyli jakieś pół roku. Wiedziałem że ta firma transportowa ma średnią/słabą opinię, ale przyjmowali bez doświadczenia. Początkowo chciałem tylko nauczyć się i nara, ale jakoś przywiązałem się do tej firmy i w sumie posmakowałem transport i jako młody kierowca; chciałem jeździć i jeździć. To tyle wstępu.
Po jakimś czasie szef okazał się dziadem, a jeden ze spedytorów totalnym idiotą, który nie zwracał uwagi na to że za kierownicą siedzi człowiek. Gdy własnie wyżej wymieniony spedytor, został mi przydzielony bo mój zachorował to zaczęło się piekło. Jadę do pracy, telefon; gdzie jestem? Stoję na pauzie; co robię? Weekend sobota 14:00: Pojedziesz rozładować to i to? albo pojedziesz po innego kierowcę? Ciągle coś, ile razy wracałem do domu troszkę szybciej i zaraz telefon bo jednak robota jest xD
Momentem kulminacyjnym było gdy nagle zabrakło dla mnie pracy na mojej beczce gdy inni jeździli i pracowali, wiem bo dzwoniłem do nich. Dostałem wywrotkę na tydzień i nierealne trasy, żeby wrócić do domu( tak byłem z nim umówiony że codziennie wracam) jeździłem po 10-11h samej jazdy, czyli jakieś 13-15h pracy, wytrzymałem tak tydzień i byłem dalej głupi bo dałem im szanse w poniedziałek. Ale ten poniedziałek był podsumowaniem tej firmy i pracy tam.
Dostałem jakąś starą wełnę szklaną do wyładowania. Elegancko już załadowana tylko wysypać 70km dalej. To jadę, ahoj przygodo! Gdy już dotarłem, zacząłem wysypywać i nagle ok połowa naczepy waty przykleiła się i za cholerę nie chcę puścić. Co się okazało była jak glina bo stała na placu przez cały weekend, a przez te dwa dni padało xDD. Telefon do tego buraka: Trochę to rusz i spadnie, taaa jasne... Przez ok 4h przerzucałem tą watę i próbowałem wysypać ale była jak przyspawana. Dodałem że wtedy naglę tego dnia przyszła wiosna, ciepło było jak w piekle. Mało tego! Gdy na samym początku podnosiłem wywrotkę to dostałem awarii hamulców w naczepie i się zablokowała jedna oś, myślałem że gorzej już być nie może. Spedytor w miedzy czasie dzwonił chyba 10 razy, olałem go. Raz mu już powiedziałem że to nie idzie, potem tylko pytał się ile mi to jeszcze zajmie. Gdy już uporałem się z tą watą, ogarnąłem tą awarię jakoś. Wracając na bazę, myślałem tylko o prysznicu. Nagle ten dzwoni, "dawaj szybko na baze, pojedziesz z beczką, szybko szybko" Ja tylko powiedziałem że jestem cały w wacie i p------e ten jego kurs. Wcześniej z nim rozmawiałem i mu to mówiłem, bo pytał tylko czy wracam. Potem stwierdziłem że p------e taką robotę z nimi i oznajmiłem że się zwalniam a ten dalej o tym kursie "Tylko go zrób jutro i tyle" XD Potem zadzwoniłem do janusza że s--------m z tego burdelu, nie protestował. No żaden mój poprzedni szef tak lekko nie przyjął że jego pracownik się zwalnia xD W sumie cieszyłem się, potem wieczorem obiecywał mi przez telefon że będzie miał pracę dla mnie, codziennie w domu itd Ale potwierdziłem że się zwalniam i tyle. Potem kadry chciały mnie o----ć na 1k pln ale wykłóciłem się z tym januszem że mają to sprawdzić bo za cholerę nie chciał tego wyjaśnić Gdy to sprawdzili jeszcze raz, naglę się moje pieniądze się znalazły. Ogólnie to takich p--------h akcji było więcej np z autami, wymienialiśmy się nimi tak często że potrafiłem przerobić 3 auta i 3 różne naczepy xD P-------e dobra to tyle, jak coś to pytajcie!
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

44/100

Cześć wam!

Wtorek już prawie za mną, a dziś sporo sie najeździłem bo zrobiłem 4 kursy. Standardowo o 5 pobudka i 6 wyjazd z bazy, dalej pracy na beczkę nie ma to jeżdżę z wywrotką. Tak w gwoli ścisłości. Nawet na wywrotkę widzę że słabo jest u nas, bo rano już narzekali że nie mamy przyjeżdżać po piasek xD. A tak zabrałem go i do Gdańska potem standardowo Gdynia i kamień.
Starevolvo - 44/100

Cześć wam!

Wtorek już prawie za mną, a dziś sporo sie najeździł...

źródło: comment_57vJDCQiNUtrVPxh3tS0VHzKak98FTYn.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

43/100

Witajcie!

Jak wam mija poniedziałek? Bo dla mnie był dość ciężki, ponieważ w weekend rozchorowałem się trochę i dziś jeszcze mnie trzymało, ale jest już lepiej. Do rzeczy, o 6 wyruszyłem na Barkoczyn rozładować cement, mała firma, mały silos to szybko poszło. Potem na bazę i zmiana naczepy na wywrotkę. Nie lubię takiego zmieniania naczep ale co zrobisz, nie ma zleceń na moją beczkę to muszę z wywrotką jeździć. Załadowałem się,
Starevolvo - 43/100

Witajcie!

Jak wam mija poniedziałek? Bo dla mnie był dość ciężk...

źródło: comment_V9jVzXnMoasYCzEDxc0KnXtVnUR4LvG6.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

42/100

Dobry wieczór, tak wiem późno

Już piątek, zabiegany ja kompletnie zapomniałem o wykopie. Zacząłem standardowo o 6, szybko się załadować nie udało bo mają sezon zimowy i żwiru praktycznie nie mają i musieli zbierać resztki. Rozładunek tego żwirku miałem w Gdańsku, tak jak wczoraj. Potem znowu tak jak wczoraj do portu w Gdyni po kamień. Rozładunek tego kamienia mam u nas na bazie, gdyż mamy własny skład takich kruszyw. Gdy juz
Starevolvo - 42/100

Dobry wieczór, tak wiem późno

Już piątek, zabiegany ja kompletn...

źródło: comment_v32TX9t55VEeQCaELVRu7mVqkFzwoHLp.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

41/100

Cześć wam!

Kolejny szybki tydzień prawie za mną. Od rana z beczką cisnąłem na Gdynię, koledzy idealnie mnie załadowali. Czasami ich wagi przeładunkowe potrafią +/- 2 tony się pomylić i przeważnie to na + xD Gdy ustawią je np na 24t to przeważnie 25,5t wsypią a czasami i nawet więcej. Ogólnie droga do Gdyni bez szału, krajówka to bardzo dobrze się jedzie, tylko to #zukowo to tragedia, nigdy chyba nie zrobią tam obwodnicy. Gdy wróciłem z Gdyni, podczepiłem wywrotkę i ogień z żwirem na Gdańsk w nowe miejsce, i gdy tam zajechałem. Szukałem licznika od wagi, patrzę a tam te stare wagi na ciężarki haha, no zdziwiłem się mega. Jak wjechałem na pusto to nie mogła tego ustawić i tylko powiedziała "jedz pan!" XD Potem szybko na Gdynię po kamień, i kurde byłem o 14:20 na wyjazd ustawiony ale pani z okienka skończyła zmianę i musiałem czekać do 15, a jak wiecie ile wracam o takiej godzinie z #trojmiasto. Nienormalne. To tyle, nie mam dziś żadnego zdjęcia oprócz śmiesznego psa z żwirowni haha. Do jutra!
Starevolvo - 41/100

Cześć wam!

Kolejny szybki tydzień prawie za mną. Od rana z ...

źródło: comment_yyuvl44kkZhbmCAnfvxa7DwBjfkjxEvi.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

40/100

Dobry wieczór moi Drodzy!

Ta środa zaczęła się dla mnie dobrze bo spałem do 7 i na 8 miałem załadunek do Świecia. Elegancko poszło, z tym że jest nowa Pani na wadze i dopytuje się o wiele rzeczy, ale i tak jest okej. W sumie, liczyłem na jakieś mrozy dziś, a tu +6 xd. W Świeciu byłem jakoś o 11 i po 13 wyjechałem, ochrona szybko mnie przepuściła. Oczywiście musiałem pokazać
Starevolvo - 40/100

Dobry wieczór moi Drodzy!

Ta środa zaczęła się dla mnie dobrze ...

źródło: comment_X0V3yNMv3FeV87KJQx6ucTbTqPLtc0GY.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

39/100

Siemka!

Dzisiaj na spokojnie zacząłem o 6 z moją beczką. Wyjechałem do Gdyni i tam sypałem piasek ok godziny. Bez żadnych problemów. Potem jeszcze raz to samo i jak całą drogę miałem piękną to tak na 100 metrowym odcinku w lesie przed załadunkiem, zastała mnie szklanka na szczęście mi udało się nie spanikować i jakoś spokojnie wyjść z tego ale ciepło i tak się zrobiło xdd Zdradliwa zima. Wszystko szło dziś
Starevolvo - 39/100

Siemka!

Dzisiaj na spokojnie zacząłem o 6 z moją beczką. Wyjech...

źródło: comment_n4pjCbgPLmyPnFPRMUSzN3jH2NyXhBpG.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

38/100

Był weekend nie ma weekendu a volvo jak jeździ tak jeździ xD Dziś zacząłem mój dzień o 6 z racji braku roboty na beczkę, dostałem wywrotkę, miałem jechać w całkiem nowe miejsca to przydzielili mi starszego pana Genia, który już ma wszystko w małym palcu. Swoją droga mega spoko gościu. Zanim się ogarnęliśmy (paliwo itd) To ok 7 wyjazd w stronę Trzemeszna koło Gniezna. Potem ogień na załadunek również kamienia 100km
Starevolvo - 38/100

Był weekend nie ma weekendu a volvo jak jeździ tak jeździ xD Dzi...

źródło: comment_JONhkJYkjAnpgaIVLJrdn9K97tTO5yzu.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

37/100

Witajcie!

Już piątek, szybko mijają te tygodnie. Dzisiaj miałem stawić się o 6 na bazie i dostać niespodziankę; gdzie jadę. I okazało się w nowe miejsce a konkretnie, jakaś żwirownia w środku lasu za Bytowem. Udało się dojechałem, jakieś 5km lasem i byłem na miejscu. Po dotarciu na miejsce dowiedziałem się że nie załadują mnie bo coś nie gra w papierach i ponad godzinę się przespałem i gdy to odkręcili, załadowali
Starevolvo - 37/100

Witajcie!


Już piątek, szybko mijają te tygodnie. Dzisiaj miałe...

źródło: comment_4vhKfBjg1wco7wHrhLo6ihnYv32uInXV.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

36/100

Dobry wieczór moi drodzy!

Dziś trochę późno bo byłem na bardzo ważnej trasie u mojego #rozowegopask xd. Do rzeczy, dziś miałem bardzo lajtowy dzień bo wczoraj mega późno skończyłem to z góry powiedziałem spedytorowi żeby nawet rano mnie nie budził. O 8 byłem na bazie, potem na załadunek i ogień znowu na Świecie. Dziś w sumie mogłem pomóc jednemu kierowcy który utknął na bramce u ochrony bo nie miał
Starevolvo - 36/100

Dobry wieczór moi drodzy!

Dziś trochę późno bo byłem na bardzo ...

źródło: comment_H0L7UEQxLDOcxj1VmfMojxLncoHAsVU0.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

35/100

Siemano!

Miałem sobie fajnie zaplanowane wszystko wczoraj, niestety po raz kolejny dowiaduje się że w transporcie możesz sobie planować a i tak wyjdzie inaczej. Do rzeczy; o 6 wyjazd na żwirownie i na Gdynię. Szybko poszło, ale gdy dojechałem na firmę wiedziałem już że najbliższe 2h mam stracone. Tak było. Facet przyjechał tam szybciej niż ja ale jego sprzęt to tragedia i niestety trwało to ponad 2h( też sypał piasek) Gdzie ja, jakąś godzinę. Potem miałem mieć kurs do Świecia ale gdy przyjechałem na żwirownie to kolejne 2h czekania na piasek, no masakra. Teraz już sypię go w Świeciu i zaraz wracam. Widzicie chciałem fajnie szybko ale wszyło zupełnie na odwrót xD Pogoda taka dziś średnia lekko padało rano ale potem okej. Kawa też wypita bo czasu miałem sporo jak zauważyliście do jutra!

ps.Dzięki
Starevolvo - 35/100

Siemano!


Miałem sobie fajnie zaplanowane wszystko wczoraj, nie...

źródło: comment_Uy4cXR63XTlVQpkZlAdoNllQV4Xu4nRB.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

34/100

Witajcie!

Wczoraj pisałem post na szybko w łóżku, wybaczcie mecz #lfc i o ogólnie mało czasu, jak zawsze w tygodniu. Dziś w sumie monotonny dzień, bo dwa te same kursy, aleee. Wydarzyło się coś, dokładniej to po ponad 3 miesiącach sypania piasków beczką. Urwała mi się pierwszy raz końcówka od węża. Zimno było to siedziałem chwilę w aucie i patrzę w lusterko, a z końcówki węża zaczyna uciekać bokiem
Starevolvo - 34/100

Witajcie!

Wczoraj pisałem post na szybko w łóżku, wybaczcie mec...

źródło: comment_pPWXq2vJ6idwv71QOlFQ6sp2NTbRdYsQ.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

33/100

Dobry wieczór moi drodzy!

Wybaczcie że tak późno, prawie bym zapomniał. Ogólnie poniedziałek zacząłem o 6 i od razu wyruszyłem tak jak w piątek na port w Gdyni. Za pierwszym razem zabrakło mi 1 tony to dosypałem i wszystko grało, po przyjechaniu na bazę dowiedziałem się że biorę beczkę i jadę po cement. Niestety była 12 i ja miałem załadunek dwie godziny jazdy stąd w Jastrowie. Jednym słowiem się najeździłem. Załadowali
Starevolvo - 33/100

Dobry wieczór moi drodzy!

Wybaczcie że tak późno, prawie bym za...

źródło: comment_q9H84MgZfVrxKWtQikPUDl4nekedADO2.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

32/100

I w końcu piątek! Dziś miałem bardzo monotonny dzień ale takie też muszą być. Zrobiłem 2 kursy, dwa te same a dokładnie to przewoziłem biały pokruszony kamień. Prosta robota do portu i do nas. Na drodze nie zabrakło typowych stłuczek itp. Ogólnie miałem dziwną sytuację; Słyszałem że miśki stoją to zwolniłem sporo przed wioską, przy okazji zwalniając też przed fotoradarem. Ogólnie o tym nie pomyślałem, ze może komuś z tyłu to
Starevolvo - 32/100

I w końcu piątek! Dziś miałem bardzo monotonny dzień ale takie t...

źródło: comment_Vp0f0jVVPwJOv6PK4jQUIgxNOrhS2lic.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

31/100

Dobry wieczór

Do samego rana nie wiedziałem co dziś robię, ponieważ mój zestaw pojechał dokończyć kurs tego pana z wczorajszego wpisu. Dostałem auto po sporym remoncie silnika, pękła tuleja cylindra. Też stare volvo ale już w automacie, który swoją drogą bardzo słabo chodzi. Dostałem także jakąś starą beczkę i w drogę do Gdańska ok 8 wyjechałem. Dziś też nie było ciekawie, przed Żukowem, śmiertelny wypadek, dwie osoby zginęły ( ͡°
Starevolvo - 31/100

Dobry wieczór

Do samego rana nie wiedziałem co dziś robię, ...

źródło: comment_c14uHtuAl6o5TTxFVM3zPUesbgAu6QgB.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

30/100

Witajcie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Pisząc te posty nie widziałem że będę musiał pisać o takich rzeczach, a to już trzydziesty post, kurczę szybko idzie. Dzisiejszy dzień zapadnie na zawsze w pamięci naszej firmy, bo około dwunastej dotarła do bazy bardzo smutna wiadomość, straciliśmy kierowcę.. Zawał, nie udało się go uratować miał 51 lat, na szczęście wbił się w pole i na tym się skończyło ( ͡
Starevolvo - 30/100

Witajcie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Pisząc te posty nie widziałem że będę ...

źródło: comment_bCOSAuy72nktt3Va26KIgmg6GTJxzNLz.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

29/100 (Post z dziś tj 29.01)

Witajcie! Jak wam mija wieczór?

Bo ja od jakiegoś czasu już w domu, wróciłem ok 19. Rano ja chyba zawszę kiedy śpię w aucie, napadał śnieg. No norma, ale na szczęście nie utrzymywał się. Dojechałem ok 11 na załadunek piasku i ok 12 po pauzie, wyjechałem w stronę Świecia dojechałem ok 14, niestety trafiłem na tą godzinę wymiany pracowników z pierwszej i drugiej zmiany to pod zakładem nagle zrobił się ogromny ruch. Udało mi się jakoś o ogarnąć i zaparkować mojego maluszka gdzieś blisko portierni. Bez problemu i szybko jak na ich możliwości wpuścili mnie. Ogólnie miałem mały problem z tą "nową, starą"beczką , która swoją drogą jest koszmarna chcę z powitemu moją czarną, bo ta to jest tragedia. Długa jak pociąg, i ciężka cholernie to ważę 15ton na pusto xD. Ogólnie to źle mi szło dmuchanie i straciłem tam 3h i dopiero po 17 wyjechałem na bazę. Co się okazało podczas cofania, jakiś przewód w naczepie zaczął syczeć i uciekało mi powierzę, szczęście niesamowite. To tyle na dziś. Jutro jadę z cementem, dobrej nocy moi drodzy!

Zachęcam
Starevolvo - 29/100 (Post z dziś tj 29.01)

Witajcie! Jak wam mija wieczór?

Bo j...

źródło: comment_ip41FxFEwfYLPuSYdBsqzL2PZOoz1XWc.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

28/100 (Post z wczoraj czyli 28.01.2019 wybaczcie hasztag źle wpisałem, przepraszam!)

Dobry wieczór moi drodzy czytelnicy!

Wiedziałem już w piątek w zresztą też o tym głupim pomyśle mojego szefa tak i dziś zacząłem o 6 i jechaliśmy w dwa auta w stronę Grodziska Wielkopolskiego. Droga minęła przyjemnie, drugi kierowca bardzo w porządku. Przejeżdżaliśmy przez s11 obok Poznania i o 12 byliśmy tam gdzie trzeba. Ogólnie jakieś strajki rolników podobno były, nas to na szczęście ominęło. Po dojeździe okazało się że dopiero moja kolej jest o 15 i do tej czekałem, gdy już dopiero ok 16 wyjeżdżałem na wagę okazało się że czegoś nie mają podbite w papierach od nas z firmy i musiałem wyjechać. Po prostu śmiech. Dopiero o 18 wjechałem i w końcu się wysypałem. Zostało mi dojechanie ile tarczka pozwoli i jutro z rana powrót do domu. Ahh Co za dzień.

Miłego
Starevolvo - 28/100 (Post z wczoraj czyli 28.01.2019 wybaczcie hasztag źle wpisałem, ...

źródło: comment_DlcNXBipHLp2paEs4zqD4yTmuY2mzOsT.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach