Przydadzą sie dobre wieści, bo ja przeżywam jakieś chwilowe załamanie :c
A ja jestem w Trondheim. Zastanawiam sie nad sposobem, skąd wziąć pieniądze na wynajęcie pokoju w mieście. Razem z kaucją można wynająć za 7-8k nok (3,5-4k PLN), 3.500-4.000 nok miesięcznie. Tragedii nie ma. Ale pieniędzy też nie... Czyli chyba jest tragedia :)
@Pan_Kaktus: Spójrz prawdzie w oczy. Ty nie pojechałeś tam do pracy, bo jej tak naprawdę nie szukasz. Pojechałeś sobie przeżyć przygode kloszarda w Norwegii. Ktoś, kto szuka pracy nie zmienia codziennie miejsca.
Poroznosilem troche CV, w jednym hotelu powiedzieli mi że kogoś potrzebują i bardzo możliwe, że sie odezwą, i jeden Polak co mnie podwozil, zadzwonił do znajomego Norwega i ma sie odezwać w czwartek, bo podobno szukają kogoś do pracy. W kilku innych miejscach mówili że może, zobaczą, choć pewnie nie.
Dodatkowo przemile małżeństwo Polaków zaprosiło mnie na obiad, zjadłem polska kiełbasę i chleb.
Za rada jednego wykopowicza pojechałem w pewne miejsce, gdzie jest dużo farm, z reszta sam planowalem w te okolice pojechać. W nocy i wieczorem padało, buty mam wilgotne. Nie ma gorszej rzeczy dla autostopowicza niż deszcz ;_; Ale teraz jest juz ciepło i święci słońce, więc nie jest źle.
Nastawienie dobre, bo juz jestem prawie w docelowym miejscu, gdzie mogę szukać pracy.
Noc spedzona w lesie, tym razem bez pięknych widoków :c
Przydadzą sie dobre wieści, bo ja przeżywam jakieś chwilowe załamanie :c
A ja jestem w Trondheim. Zastanawiam sie nad sposobem, skąd wziąć pieniądze na wynajęcie pokoju w mieście. Razem z kaucją można wynająć za 7-8k nok (3,5-4k PLN), 3.500-4.000 nok miesięcznie. Tragedii nie ma. Ale pieniędzy też nie... Czyli chyba jest tragedia :)
Pracy
źródło: comment_tK5MFgkPr2n0lYqCUTXRazUintcEJXFM.jpg
Pobierz