1. Wypromywuje galę Fame MMA. Nie biorąc od nich ani złotówki. (Bo ma za dużo pieniędzy i chce pomóc - wchodzą mu w dupę przyjeżdżają i wychwalają Daniela jaki to on zajebisty) 2. Dostajesz wpi*rdol od Polaka ale no każdy liczył że Polak go zniszczy co jednak nie miało miejsca i Daniel podjął wyzwanie. 3. Idziesz do drugiej walki z arcywrogiem Rafonixem, znowu nie chcesz kasy bo o to ci chodziło.
@MellaIsMoney: ale tak naprawdę to co Magiczny takiego zrobił że karma wraca? Goha piła duzo wcześniej niż pierwsze streamy poprostu wykorzystał potencjał jej picia, a znajomi hehe w p-----e z takimi znajomymi którzy przychodzą do Ciebie z zaprogramowanym w głowie scenariuszem wyjabania go na hajs, fakt mógł im równo płacić ale to chyba nie o to chodzi, on to wymyśli on to zrealizował oni jedynie pili za jego hajs tzn
@MellaIsMoney: Łukasz do bidula hehe a co on rodziców niema? Sprzedawanie matki za 3 zł? ona wtedy za 3 złote to by się dała pokroić a on jedynie ją upodlił. Daniel to nie jest dobry człowiek ale nie jest taki zły jak go opisujecie. Dla mnie dużo gorszym typem jest Analczyk, typ bił trapeza notorycznie sprzedawał się na SU i na dodatek wiecznie nawalony. Daniel to święty człowiek przy nim.
Jak obłudnik nie odpali dzisiaj streama, to znaczy, że chyba dotarło do niego, że już nie zobaczy swoich pieniędzy z TAD i nie ma sensu dalej poświęcać się i siedzieć na obsranej kanapie, tylko po to, żeby na nim zarobili jeszcze więcej ¯\_(ツ)_/¯
Tak sobie teraz myśle ze tucznik obłudnik, stracił znajomych przez chciwość itp. Ale nie broniąc go to wszyscy tam byli siebie warci. Fakt tucznik nie płacił ale inni tez chcieli go wydymac jak np pezet który chciał 500zl bo niby mu grozili i r-------i telefon a później BMW go sprzedał ze dzień wcześniej sam r------l telefon na imprezie. Tam każdy był siebie wart i tucznik jedyne co mógł zrobić to pójść śladami
@GoodGuyChucky93: prawda Tuczenko spadł z rowerka który się dopiero rozpędzał, nie wykorzystał okazji i teraz jest jak jest. Prawda też jest taka że gdyby nie przywiązanie Gohy do U2 to może zmieniałby miejscówkę tak jak Rafon a to by mu pomogło uniknąć kilka przypałów.
Rok 2070. W Dzień Dziadka wnuczki przyhodzą do swojego dziadka Daniela i się pytają: W: Dziadku skoro byłeś niegdyś popularnym streamerem paciemu ciągle tu mieszkasz? Nie spędzasz emerytury w tropikach jak wszyscy znani ludzie tylko w tej ciasnocie gdzie ciągle jeszcze pachnie prababcią Gohą? D: Kochane wnuczki było cieżko, 2 lata na sluchawce, złamany palec, noga, chcieli nas zniszczyć i dostaliśmy zakazy oraz ja odsiadkę W: Ale dziadku w archiwach internetu na niejakim wykopie pisali,
1. Wypromywuje galę Fame MMA. Nie biorąc od nich ani złotówki. (Bo ma za dużo pieniędzy i chce pomóc - wchodzą mu w dupę przyjeżdżają i wychwalają Daniela jaki to on zajebisty)
2. Dostajesz wpi*rdol od Polaka ale no każdy liczył że Polak go zniszczy co jednak nie miało miejsca i Daniel podjął wyzwanie.
3. Idziesz do drugiej walki z arcywrogiem Rafonixem, znowu nie chcesz kasy bo o to ci chodziło.