Miał popsutą maskę, a Wy myśleliście, że co go rozjuszyło? (ʘ‿ʘ)
Miałem problem ze swoją maseczką, podczas zawodów została uszkodzona. Jest reżim sanitarny, a ja nie mogłem jej założyć. Musiałem chodzić w kasku. Kilkukrotnie prosiłem kamerzystę, żeby nie podchodził tak blisko, że muszę mieć miejsce, a on powinien przecież zachować dystans. Nie wiem, czy kamerzysta mnie zrozumiał, może nie mówił po angielsku? Tuż po wypadku z Piotrem Protasiewiczem,
Chris Holder wyrąbane na Kopcia, zamiast mu pomóc, to ucieka i patrzy tylko na siebie. O tyle szczęście dla Apatora, że Igor sobie poradził. Widać jaka jest ogromna różnica w sprzęcie. Holder słaby start, ale w krótkim czasie przebił się z 4 na 1 miejsce i daleko odjechał pozostałym. #zuzel
#zuzel