@wituch: Szybki (w sensie krótki) wypad na Islandię. Polecam kuźwa każdemu kto czuje że północe klimaty to jego bajka. Byliśmy tylko 4 dni. Stanowczo za krótko, acz wystarczająco długo by się mega oczarować i wpisać ponownie na #bucketlist
@wersX domyślam się, że i miesiąc może być mało :) @krolik_wie_lepiej Lecieliśmy Wizzairem z Gdańska do Reykjaviku. Lotnisko dokładnie znajduje się w Keflaviku, ale stamtąd są autobusy dalej. Kampera wypożyczyliśmy z CampEasy i polecam - auto w bardzo dobrym stanie, fajnie doposażone, przy oddawaniu żadnych problemów + jeszcze Ci pomogą z transportem na 'PKS' :). Jako że do Reykjawiku dotarliśmy wieczorem, to pierwszą noc postanowiliśmy spędzić w hostelu (Home Red
@krzysiel Na Islandii mówią: jeśli nie podoba Ci się pogoda, poczekaj 5 minut :-) Mój różowy ma to samo co Ty - za żadne skarby nie chciała opuszczać ciepłej piwnicy na rzecz krainy lodu. Jak zobaczyła filmik (specjalnie nie pokazywałem wcześniej zdjęć) to stwierdziła, że wyglądało na duuuużo cieplej niż sobie wyobrażała, no i że przepiękne scenerie.
Long story short - celuj w sezon letni i powinno być dobrze. Pamiętaj też
Moje #latestory z 2014, ale se wrzucę ku pamięci :)
"Ostatnio byliśmy na świetnych wakacjach w Głazkowo. Rzut beretem od Wrocka. Agroturystyka, konie, cudowni gospodarze, pyszne jadło, przepiękne tereny, tipi, kominek, czeskie piwka... długo by wymieniać. Progres nauki jazdy konnej poglądowo wyglądał tak: - dzień pierwszy: To jest koń. Pojedziemy stępem po lesie. - dzień drugi: Pojdziemy kłusem po lesie i górkach.
@wituch: Pierwsze koty robaczywki... czy coś - oto jak mi się zmontowało jedne z pierwszych ujęć z drona. Niby nic specjalnego, ale jestem zadowolony z efektu i mam wenę na dalszą pracę nad warsztatem :) #drony #phantom #dji #gopro #filmowanie
#islandia #wycieczka #drony #timelapse #filmmaking
@krolik_wie_lepiej Lecieliśmy Wizzairem z Gdańska do Reykjaviku. Lotnisko dokładnie znajduje się w Keflaviku, ale stamtąd są autobusy dalej. Kampera wypożyczyliśmy z CampEasy i polecam - auto w bardzo dobrym stanie, fajnie doposażone, przy oddawaniu żadnych problemów + jeszcze Ci pomogą z transportem na 'PKS' :). Jako że do Reykjawiku dotarliśmy wieczorem, to pierwszą noc postanowiliśmy spędzić w hostelu (Home Red
Mój różowy ma to samo co Ty - za żadne skarby nie chciała opuszczać ciepłej piwnicy na rzecz krainy lodu. Jak zobaczyła filmik (specjalnie nie pokazywałem wcześniej zdjęć) to stwierdziła, że wyglądało na duuuużo cieplej niż sobie wyobrażała, no i że przepiękne scenerie.
Long story short - celuj w sezon letni i powinno być dobrze. Pamiętaj też