verb666
@MooMoo: co jest złego w jedzeniu popcornu w kinie? Chyba, że ktoś załaduje sobie całą garść i mieli z otwartą japą to rozumiem Ciebie. Ale jak widać chyba nie miałeś do czynienia z gimbazą co przynosi sobie chipsy do kina. Szeleszczą tą paczkę, zamiast filmu to słyszę jak chrupią. Wtedy w głowie tylko "dżizus k---a ja p------ę". Zazwyczaj uprzejmie proszę by skończyli konsumpcję po seansie bo nic usłyszeć nie można

