Hej Mirki, opiszę Wam historię, jak to wyszedłem z najgorszego okresu w moim życiu, #tfwnogf oraz roczna #depresja. W przypływie ambicji, by coś zrobić ze swoim życiem, kupiłem bilet w jedna stronę do Tajlandii za 400 zł. Przerodziło się to w 7-miesięczną wyprawę stopem po Azji i Australii, przywiozłem do domu plecak wspomnień, siatkę dolarów i piękną dziewczynę. :) To pierwszy post, opisujący początek mojej podróży. Kolejne
@Iliilllillilillili: To tylko wstęp, nie mam czasu, żeby wszystko opisać od razu, zdecydowałem się więc pisać po kolei. Dla mnie takie piwka to był smaczek tej wyprawy. Uprzedzałem, że nie poluję tam na niedźwiedzie.
@AntekMucha: Nigdy potem się nie widzieliśmy, moja obecna dziewczyna jest z Australii :) @PiccoloColo: Tak, byłem :) @xaoc: Ale żeby mnie udusić, to najpierw musisz wrócić, ha! @PanBulka: Wiele osób mówi po angielsku, zwłaszcza młodszych. Gorzej jest, jak pojedziesz na wieś. Po pewnym czasie rozumiesz podstawowe zwroty, ale warto zainwestować 20 zł w najlepszy słownik na świecie, do dogadania się w każdym języku, ja
źródło: comment_7Zqa86p6lBA2WHPpcsGcb6UYoSybOj4d.jpg
Pobierz@PiccoloColo: Tak, byłem :)
@xaoc: Ale żeby mnie udusić, to najpierw musisz wrócić, ha!
@PanBulka: Wiele osób mówi po angielsku, zwłaszcza młodszych. Gorzej jest, jak pojedziesz na wieś. Po pewnym czasie rozumiesz podstawowe zwroty, ale warto zainwestować 20 zł w najlepszy słownik na świecie, do dogadania się w każdym języku, ja
źródło: comment_pGBCtVczensvLaK0Fr9QvtIR2jFgPopB.jpg
Pobierz