po kebabie jest fajne ze sie chce spac i mozna skipnac z godzine dnia dodatkowo czytalem o tym i to zjawisko nosi nazwe food coma czyli spiaczka zywieniowa i zachodzi kiedy naraz sie skonsumuje duzo cukru i jest go wyrzut we krwi
No i kolejny już drugi tydzień gdzie coś działam ze sobą. Jako że miałem wolne to był czas bić kroki. W tamtym tygodniu 95km przechodzone, w tym 115km przechodzone ( dzisiejszy dzień liczony na nowy tydzień- 20km dzisiaj) Krokowo na screenie jak to wugląda. Oczywiście w miedzy czasie coś robiłem koło domu wiec troche fizyczności też było... najgorzej że od
@vantablank: Kolego drogi. K---a mać. Kiedyś kabab to był kabab tak z 15 lat temu. Wszystko było. Bułeczka pikna wypieczona chuje muje dzikie węże 10złotych dla jego. Teraz to k---a jakieś rolla nie rolla w j-----j powiatówce 30zł+ i praktycznie bez smaku i sraka murowana.
ja p-------------a