jesli nie fejk akcja to jest bardzo cienka granica pomiedzy nerwobolami, atakiem paniki a prawdziwym zawalem ...2 pierwsze mijaja po czasie i sa z reguly niegrozne , to tylko objawy , ze czlowiek ma zajechana psyche i zyje w stresie , a zawal wiadomo..reakcja hemeta zycia mu nie uratuje jakby naprawde mu cos sie stalo : dzown na pogotowie a helmet : co mam robic , spokojnie wujek juz idzie xD
znam ten stan , kiedys zjadlem 2g fety naraz i 3 dni nie moglem zasnac , zjaralem na to z 10g ziola i 10g haszu, pod koniec mialem juz takiego agresora , ze swojej kobity nie poznawalem ..mam nadzieje , ze i prezesa dopadnie ten stan
@obietrice: Zdecydowanie bym ja jednorazowo dla czystej beki wzial , obowiazkowo staral bym sie utrwalic to na telefonie a jakby na to patrzyl rafatus to juz beka by byla kompletna :P no ale umyl bym ta psychopatke przed xD i zero buziakow