Podczas nudnego korporacyjnego live meetingu weszłam Instagrama, a tam lajw fitnesiary, myślę sobie no idealnie. Usłyszałam tylko że wybiera się do Stanów jak tylko Zuzia schudnie (jej pies) (ʘ‿ʘ) Kilka komentarzy z pytaniem czy blik do niej doszedł... Wyłączyłam lajwa, już wolę nudne korpo gadki #hotelparadise
Aktualnie śpi u kogoś obcego na kanapie. Do Gdańska nie dojechała bo wypadł jej odbyt i musiała do szpitala. Ale już wyszła ze szpitala bo sam wszedł. #fitnesiara
#hotelparadise Fitnesiara znowu szaleje na live. Ścisneła się pasem odchudzającym na brzuchu, jęczy że ją brzuch boli, jak ludzie jej radzą żeby zdjęła pas to nieee. Do tego pierdzi i o tym gada. W kuchni matka poprosiła ją o wyłączenie telefonu bo chciała coś zjeść. To Wiki kazała jej wyjść. A sama zaczęła kroić chyba z 5 kg kurczaka dla siebie. Masakra.