Przydarzyła mi sie dziwna sytuacja (celowo nie napisałem ciekawa). Otóż 3 lata temu kupilem opla, pech mnie dopadł dosc szybko i po jakis 2 tyg jeb kamień i oczko na szybie. Pojechałem do goscia od szyb, mily starszy pan, inzynier z czasow gdy bycie inzynierem jeszcze cos znaczyło. Naprawił, zalał dziurę ale slad na szybie został. 3 lata pozniej jade i znowu jeb, trzaslo tak ze wiedziałem ze szyba znowu poszła, szybkie
#2137
źródło: comment_16556642079o5jtV4pIyvMqSF0pkJMaf.jpg
Pobierz