Chciałbym poprosić Was o radę, czy uważacie, że jest możliwe przygotowanie się do Ironmana w 2026 czy bardziej realny byłby termin 2027 w moim przypadku? Moja historia wygląda tak, że ostatnie kilka lat kręciło się u mnie wokół treningu siłowego z przeplatanymi okresami masy i redukcji, natomiast w zeszłym roku pojawiły się jakieś pierwsze, krótkie epizody biegania. W tym roku od stycznia zacząłem regularnie trenować bieganie i bazując na własnej wiedzy,
Tak realnie, to pasowałoby chociaż pół roku popływać. Kwestia ukończenia - jeżeli satysfakcjonuje Cię np. wynik 14h to zrobisz. Weź pod uwagę, że objętościowo pasuje trenować przynajmniej to 14h tygodniowo. W akwenie, a w basenie to zupełnie coś innego, trzeba brać pod uwagę, że zawsze przepłyniesz więcej niż te zakładane 3.8km, szczególnie w debiucie będziesz sporo nadrabiał dystansu. Ktoś Cię uderzy ręką, ktoś Ci chlapnie. Celowałbym w 1/2 IM w przyszłym roku,
Chciałbym poprosić Was o radę, czy uważacie, że jest możliwe przygotowanie się do Ironmana w 2026 czy bardziej realny byłby termin 2027 w moim przypadku? Moja historia wygląda tak, że ostatnie kilka lat kręciło się u mnie wokół treningu siłowego z przeplatanymi okresami masy i redukcji, natomiast w zeszłym roku pojawiły się jakieś pierwsze, krótkie epizody biegania. W tym roku od stycznia zacząłem regularnie trenować bieganie i bazując na własnej wiedzy,
W akwenie, a w basenie to zupełnie coś innego, trzeba brać pod uwagę, że zawsze przepłyniesz więcej niż te zakładane 3.8km, szczególnie w debiucie będziesz sporo nadrabiał dystansu. Ktoś Cię uderzy ręką, ktoś Ci chlapnie.
Celowałbym w 1/2 IM w przyszłym roku,