pamietam jak mialam windowsa xp, bylam mloda i glupia, instalowalam tam wszystko co sie dalo, nie mialam antywirusa, komputer sam sie wylaczal lub otwieral jakies foldery sam z siebie i spamil nimi ekran a ja tylko: ojej, a co to sie dzieje
@postrachNocnegoSzczura: no tak wlasnie moglo byc, wtedy to mialam cierpliwosc, cieszylam sie ze mam internet, w ogole internet to bylo takie wow, jakos inaczej sie czulam gdy z niego korzystalam, az ciezko to opisac, w sensie dzisiaj to cos normalnego miec internet, a pamietam, ze gdy pierwszy raz mnie rodzice do niego podlaczyli, to bylam przeszczesliwa i o ile sie nie myle, to od razu zaczelam zapisywac sobie jakies glitterowe
@RobieZdrowaZupke: no ja wiem, dobrze ze mowisz, mnie w sumie nie przenosi nigdzie jak klikam tylko sie wyswietla, ale moze to kwestia tego, ze na kompie siedze; w kazdym razie dziekuje, bede wiedziala na przyszlosc ( ͡º͜ʖ͡º)
o, to z gatunku dramatu czy komedii? ...stawiam na to drugie, bo pomimo krzyku i wrzasku, jest to po prostu śmieszne ...z chorób psychicznych nie należy się jednak śmiać, więc może jednak to dramat?
kto się przebił przed szeregi niemych w nawałnicę śrutu, tego nie zawrócisz już do pracy w żadnym ulu