#eurowizja jakby mi powiedzieli że to była ta zwycięska piosenka z zeszłego roku to bym to przyjął. W ogóle się tego po czasie nie kojarzy w odróżnieniu od takiego maneskina
@toDoList: Zwycięska piosenka z zeszłego roku to był ten azjatycki wyjec z kobiecym kłosem.
Dziwię się że wtedy nie wygrała Estonia, bo piosenka "Mi amore, espresso-macchiato por favore" kojarzona jest do dzisiaj, a o tym skośnym Austriaku chyba każdy już zapomniał.
Źle się ogląda gdy się wie że to wszystko ma scenariusz co do sekundy, jest wyreżyserowane. Jak te odcinki specjalne teleturniejów z udziałem "gwiazd" w telewizji #eurowizja
@toDoList: Mnie bardziej bawią oczekiwania ludzi jakby to miał być konkurs muzyki poważnej z głębokimi metaforami. Dla mnie Eurowizja to wzbogacanie playlisty na co dzień muzyką do potupania nóżką xD
#eurowizja taka mnie refleksja podczas tego dzieła naszła, że w sumie powycofywaly się te państwa i kompletnie nie ma to żadnego znaczenia, nawet się nie kojarzy ze miały być
Dziwię się że wtedy nie wygrała Estonia, bo piosenka "Mi amore, espresso-macchiato por favore" kojarzona jest do dzisiaj, a o tym skośnym Austriaku chyba każdy już zapomniał.