Witajcie, zwracam się do Was o pomoc w sprawie kradzieży danych i przywłaszczenia pieniędzy. Z racji stażu w Madrycie potrzebowałam pokoju, więc wrzuciłam post na odpowiednią grupę na fb. Odezwała się jakaś babeczka, mieszkanie odpowiada, kontrakt podpisałam, dane podałam (na szczęście bez peselu), no i wysłałam pieniądze, (dla mnie nie małe) na pierwszy miesiąc i depozyt. Jak przyjechałam na miejsce okazało się że mieszkańcy nic nie wiedzą o takowej pani.
Witajcie, zwracam się do Was o pomoc w sprawie kradzieży danych i przywłaszczenia pieniędzy. Z racji stażu w Madrycie potrzebowałam pokoju, więc wrzuciłam post na odpowiednią grupę na fb. Odezwała się jakaś babeczka, mieszkanie odpowiada, kontrakt podpisałam, dane podałam (na szczęście bez peselu), no i wysłałam pieniądze, (dla mnie nie małe) na pierwszy miesiąc i depozyt. Jak przyjechałam na miejsce okazało się że mieszkańcy nic nie wiedzą o takowej pani.