Ponieważ nikt poważnie nie potraktował mojego pytania, zwracam się o pomoc jeszcze raz - Może to zabrzmi co najmniej śmiesznie i niedorzecznie ale zmieniłem router i na aktualnym, podczas przeglądania wykopu, po losowym odstępie czasu (zazwyczaj około 1-2 minuty) rozłącza mi internet. Komputer nadal jest podłączony do sieci ale router nie daje znaku życia przez około 30 sekund i następnie znowu zamiera po 1-2 minutach. Robi się tak tylko podczas przeglądania wykopu.
Może to zabrzmi co najmniej śmiesznie i niedorzecznie ale zmieniłem router i na aktualnym, podczas przeglądania wykopu, po losowym odstępie czasu (zazwyczaj około 1-2 minuty) rozłącza mi internet. Komputer nadal jest podłączony do sieci ale router nie daje znaku życia przez około 30 sekund i następnie znowu zamiera po 1-2 minutach. Robi się tak tylko podczas przeglądania wykopu. Jakieś pomysły co można z tym zrobić?
#roknasilowni