Istnieje, osobiście jako kobieta w stanie przegrywu tak stwierdzam, też mieszanke genetyczną zyskałam słabą jeśli chodzi o wygląd, nie mam znajomych, kolegów, na porządku dziennym nie ma z kim rozmawiać nawet, wycofanie społeczne od dzieciństwa trwające do dziś ogółem + załamanie psychiczne z którego nie daje rady się wygrzebać. Gnębienie przez całe życie przez wszystkich - zarówno rówieśników jak i rodzinke pewnie miało na to wpływ.
@tajny567: standardowo zamówię sobie kebsa, kupię chipsy jakieś piwerka i będę grał w gierki, ew coś oglądał i do tego mirko, o 24 wystrzelę baterię fajerwerków z biedry za 20 zł i do spania